Czas to pieniądz

picture

Masz problem z firmą.
Jeśli kupiłeś produkt a niestety okazał się totalną porażką, wyraż swoją opinie o nim oraz ustrzesz innych przd jego kupieniem.

picture

Our Services

picture

Statystyki forum.
Jesteś nowym użytkownikiem. Tak więc dołącz do grona 1203 użytkowników już zarejestrowanych.

picture

What We Do?

picture

Ostatnio poruszamy temat.
Ten wątek na forum dotyczy produktów wysokiej jakości oraz wykonanych przez grupę ludzi z firmy...

picture

salon sukien ślubnych

salon sukien ślubnych

Dziewczyny, jakie suknie ślubne są teraz modne i gdzie wy kupowałyście swoje? Ile zapłaciłyście za swoją suknię i kiedy to było? Robię małe rozeznanie w cenach i ciekawi mnie, który salon sukien ślubnych ma najlepszą ofertę. Dziękuję za odpowiedzi, buziaczki. :)

DobreRADY

Posty: 12

 
Również kupowałam w komisie ślubnym i to nie tylko suknię, ale też dekoracje na wesele. Dziewczyna sprzedawała za kilkaset złotych kompletną dekoracje sali, a my mieliśmy wesele w remizie OSP, więc pasowało tę salę jakoś ozdobić i zrobiliśmy to bardzo małym kosztem.

Jacek1812

Posty: 23

 
Oferty fajne. Szczerze mówiąc, jeszcze nigdy nie widziałam tej strony. Ja jestem już po ślubie, więc sukni nie potrzebuje, ale gdyby to funkcjonowało w czasach, kiedy ja brałam ślub, to na pewno bym skorzystała, bo w salonach w moim mieście jest masakrycznie drogo. Mieszkam w Warszawie i ceny są po prostu zaporowe.

Nikuś23

Posty: 8

 
Ja jeszcze nie planuję ślubu, więc nawet się nie zastanawiałam nad suknią, ale bardzo mi się podobała sukienka Meghan Markle na ślubie i taką właśnie chciałabym mieć.

derbuś45

Posty: 11

 
Nie wiem, chyba jakoś dziwnie bym się czuła w używanej sukni. Miałabym wrażenie, że ta sukienka miała już swoją historię, już jedno wesele przeżyła i jest dla kogoś innego. Wszystko kupuje często używane, ale sukni jakoś bym nie chciała.

grzes3345

Posty: 18

 
Co ty gadasz, to tylko rzecz. Nawet nie symbol, chociaż może tylko w pewnym zakresie. Ja tam w żaden sposób się nie opieram używanym rzeczom. Jak mam zaoszczędzić na coś, co lubię, to na fatałaszki, nawet jak to jest suknia ślubna, wydam mniej. Moja też była używana, z poprzedniej kolekcji i jakoś wszyscy byli nią zachwyceni.

mirekp2005

Posty: 9

 
O, też się chętnie dowiem, bo pierwszy raz widzę tę stronę, ale niektóre suknie piękne, szczególnie te z koronkową górą. Nie podobają mi się z gorsetami, ale to pewnie dlatego, że mam mały biust.

Hoteowo24h

Posty: 8

 
Miałam niby nową, a niby używaną. Odkupiłam ją od dziewczyny, która niestety rozstała się ze swoim narzeczonym 2 miesiące przed ślubem. Wszyscy mi mówili, żeby nie brać tej sukni, bo ona może przynosić pecha i my też się rozstaniemy, ale jakoś wcale się na to nie zapowiada, bardzo się kochamy.

bezMama

Posty: 8

 
Widzę stronę, na której kupowałam własną sukienkę. Jest dokładnie tak, jak pisze dziewczyna wyżej. Komis ślubny jest takim miejscem pośredniczącym w kontakcie kupujących i sprzedających. Jedne dziewczyny wystawiają, a drugie dziewczyny umawiają się na oglądanie i ewentualną przymiarkę i zakup. Coś takiego jak stara Tablica.

sawas

Posty: 9

 
Raczej nie mają jak zweryfikować, ale tego się też nie trzeba obawiać, bo tam nie kupujesz wysyłkowo. Nie zamawiasz sobie przez internet i w ciemno, tylko trzeba po prostu spotkać się ze sprzedającym i sobie przymierzyć. Ja bym przynajmniej nie zrobiła zakupów za ponad 1000 zł w ciemno, a szczególnie, jeśli chodzi o suknię ślubną. Jak mam cały taki budżet do wydania, to jakbym utopiła, to skąd wezmę kolejne pieniądze?

irek1981

Posty: 18